Home! Sweet Home!

Wpisy

  • sobota, 10 listopada 2012
    • Lebkuchen - niemieckie pierniczki

      lebkuchen

      Tradycyjne niemieckie pierniczki, które robię kolejny rok i nie wyobrażam już sobie okresu przed i świątecznego bez ich smaku. Tuż po zastygnięciu lukru wkładam je do pudełek, które z dumą otwieram zapraszając kogoś na kawę, czy herbatę ;-) Świetnie smakują również wieczorem ze szklanką ciepłego mleka.....mmmmm :-)
      Pierniczki są bardzo aromatyczne, na początku dość twarde. Zwykle miękną po kilku dniach, także każdy znajdzie tu coś dla siebie :-) Ich konsystencja zależy również od czasu pieczenia. Jeżeli chcemy, aby nasze pierniczki były bardziej miękkie, proponuję piec je przez 12 minut.

      Serdecznie zachęcam do wypróbowania i życzę smacznego :-)

       

      Składniki:
       
      250g mąki pszennej
      85g zmielonych migdałów
      2 łyżeczki imbiru w proszku
      1 łyżeczka cynamonu
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1/2 łyżeczki sody
      po szczypcie: goździków w proszku, pieprzu, gałki muszkatołowej
      200ml płynnego miodu
      85g masła
      skórka starta z jednej cytryny
       
       
      Lukier:

      100g cukru pudru
      1 białko
      1-2 łyżki wody
       
       
      Wykonanie:

      Sypkie składniki wymieszać w misce.

      Miód z masłem podgrzewać na wolnym ogniu, aż do rozpuszczenia. Dodać do sypkich składników razem ze skórką z cytryny. Dokładnie wymieszać do połączenia wszystkich składników. Przykryć i odstawić do ostudzenia.

      W międzyczasie przygotować dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia.

      Uformować ok. 30 kulek z ciasta. Każdą z nich spłaszczyć i układać na blasze zachowując odstępy, bo pierniczki urosną.

      Piec w 160°C (z funkcją termoobiegu) przez 15 min. Po upieczeniu wyjąć blachy z piekarnika i odstawić na 10 minut. Przełożyć pierniczki na kratkę do całkowitego ostudzenia.

      Białko ubić i wymieszać z cukrem i wodą. Zanurzyć wierzch każdego pierniczka w powstałym lukrze i w razie potrzeby wyrównać tępą krawędzią noża. Pozostawić do zastygnięcia lukru. Po kilku godzinach pierniczki można przełożyć do pudełka.
       
       
      lebkuchen
       
      lebkuchen
       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      sobota, 10 listopada 2012 20:54
  • piątek, 09 listopada 2012
    • Pieczeń wieprzowa pachnąca bazylią

      pieczeń wieprzowa

      Kolejna pieczeń do kanapek i nie tylko. Powstała spontanicznie, przesycona całkowicie kreatywnością i tym co było pod ręką ;-) Zastanawiało mnie, jak dodanie większej ilości semoliny wpłynie na smak i konsystencję całości. Powstało coś zupełnie oryginalnego, łagodnego i bardzo przyjemnego w smaku. Oprócz semoliny dodałam również kajzerkę, co zminimalizowało nieco zawartość mięsa, ale według mnie nie ujęło to niczego całości. Jeżeli jednak wolicie  większą ilosć mięsa w mięsie, pomińce semolinę i odciśnijcie bułkę ;-) Dodatek ziół ograniczyłam jedynie do świeżej bazylii, co również wspaniale harmonizuje z całością i nadaje pieczeni piękny aromat. Myślę, że wieprzowinę można  zastąpić kurczakiem lub indykiem. Co do wołowiny miałabym już wątpliwości.


      Koniecznie wypróbujcie na weekend :) Smacznego!!!

       

      Składniki:

      ok. 700-800g wieprzowego mięsa mielonego
      1 średnia cebula, pokrojona w drobną kostkę
      3-4 ząbki czosnku, posiekane
      1 kajzerka, namoczona w szklance ciepłego mleka (nie odciskać!)
      1/2 szkl. semoliny*
      garść świeżej bazylii, posiekanej
      sól, pieprz do smaku
      ewentualnie przyprawy wg gustu
       
       
      Wykonanie:
       
      Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (najlepiej wyrobić ręką) i przełożyć do wysmarowanej olejem keksówki.

      Piec w temp. 200°C przez ok. 40 min.
       
       
      *Ilość semoliny będzie zależała od konsystencji całości. Jeżeli całość będzie zbyt wodnista, należy tę ilosć zwiększyć. Pamiętajmy jednak, że semolina w trakcie pieczenia napęcznieje wchłaniając przy tym mleko z kajzerki. Optymalna konsystencja powinna być nieco luźniejsza od mięsa na kotlety mielone.
       
      pieczeń wieprzowa
       
       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      piątek, 09 listopada 2012 20:40
  • piątek, 19 października 2012
    • Gulasz z indyka

      gulasz z indyka

      Za oknem coraz zimniej, ale ruch na świeżym powietrzu jest tak samo potrzebny, jak w porze letniej. Po długim jesiennym spacerze warto jednak zjeść coś ciepłego i pożywnego. Ten gulasz świetnie się do tego nadaje - nie tylko należycie rozgrzewa, ale jest też bardzo smaczny :-)  Indyka można zastąpić kurczakiem albo dziczyzną i podawać na wiele sposobów - z ziemniakami, kaszą, ryżem lub makaronem. Życzę smacznego :-)

       

      Składniki:


      4 łyżki olowy z oliwek
      1 cebula, pokrojona w talarki
      1 papryka, pokrojona w dużą kostkę
      2 ząbki czosnku, posiekane (można więcej)
      1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
      1 łyżeczka łagodnej papryki w proszku
      ok. 500g piersi z indyka, pokrojone w dużą kostkę
      5 dużych pieczarek, pokrojonych w ósemki
      puszka pomidorów
      1 łyżka sosu sojowego ciemnego
      1 łyżka soku z cytryny
      1 łyżeczka świeżego rozmarynu, posiekanego
      sól, pieprz do smaku
      200 ml śmietanki kremówki*

       
      Wykonanie:

       
      Podgrzać połowę oliwy na dużej patelni i dodać paprykę z cebulą. Smażyć na dużym ogniu ciągle mieszając lub potrząsając patelnią, aż warzywa delikatnie zmiękną i się zarumienią. Dodać ostrą i ładgodną paprykę, czosnek i smażyć ok. 30 sekund, aż poczujemy intensywny zapach czosnku. Przełożyć wszystko do naczynia i odstawić.

      Podgrzać pozostałą oliwę na tej samej patelni i dodać pieczarki z indykiem. Obsmażyć dokładnie na dużym ogniu często mieszając. Powinno to zająć ok. 3-4 min. Zmniejszyć ogień o połowę i dodać wcześniej odłożone warzywa. Wymieszać.

      Dodać pomidory z puszki wraz z sosem i śmietanę. Najwygodniej rozgnieść pomidory w dłoni nad patelnią. Następnie dodać sos sojowy, sok z cytryny, rozmaryn, sól i pieprz do smaku. Wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień do minimum i dusić pod przykryciem ok. 15 min.

      Podawać z ryżem, makaronem lub ziemniakami.
       

      * Można przygotować wersję nieco lżejszą zastępując śmietanę jogurtem. Należy to zrobić na samym końcu gotowania. 1/2 szkl. jogurt wymieszać z łyżką mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej i wlać do gulaszu energicznie mieszając. Pozostawić na ogniu przez kilka minut i mieszać od czasu do czasu, aż zgęstnieje. Nie można wlewać jogurtu na gotujący się sos. Po zdjęciu pokrywki sos nie może "bulgotać" a ogień ma być minimalny. W przeciwnym wypadku sos się zważy.

       
       
       
      gulasz z indyka
       
       
      Źródło inspiracji - simplyrecipes.com

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      piątek, 19 października 2012 09:00
  • wtorek, 16 października 2012
    • Coleslaw

      coleslaw

      Dla bardziej i mniej zagorzałych fanów kapusty. A może bardziej dla tych, którzy zdecydowanie mniej doceniają to wspaniałe warzywo, gdyż po tej surówce może to się diametralnie zmienić ;) Wiem co mówię, albowiem nawróciłam w ten sposób kilku "niedowiarków" ;)

      Teraz trochę genezy. Surówka narodziła się w Europie i stąd powędrowała w świat. Nazwa wywodzi się z flamandzkiego "koolsla", co oznacza po prostu surówkę z kapusty. W angielskim słowniku słowo "coleslaw" zawitało u schyłku XVIIIw. w Nowym Jorku. Wymowa - "kolslau".

      Występuje wiele wersji tej surówki. Najbardziej popularna, to ta z sosem majonezowym. Podawana jest również ze śmietaną z dodatkiem musztardy lub octem ryżowym wymieszanym z cukrem. Inne dodatki to jabłko, ananas, rzodkiewka, papryka. Zastosowanie jej jest bardzo szerokie i może być podawana prawie do wszystkiego. W Ameryce zaistniała jako przystawka piknikowa i grilowa. Obecnie podawana zarówno z rybą, jak i dodatek to hamburgerów czy hot dogów.

      Mam nadzieję, że się skusicie i uzależnicie od "coleslaw", bo warto :) Smacznego!

       

      Składniki:
       
      1/2 średniej główki białej kapusty, posiekanej lub startej na grubych oczkach tarki
      1 mała marchewka, starta na grubych oczkach
      1 mała cebula, pokrojona w drobną kostkę
       
      Sos:
       
      3 łyżki cukru pudru
      szczypta soli i pieprzu
      6 łyżek kopiastych gęstego majonezu
      1 łyżka octu winnego
      2 łyżki soku z cytryny
       
      Wykonanie:
       
      Składniki sosu wymieszać dokładnie łyżką, do uzyskania jednolitej konsystencji. Można dodać odrobiny mleka, jeżeli sos jest zbyt gęsty. Optymalna gęstość powinna przypominać konsystencję jogurtu.

      Warzywa wsypać do miski, polać sosem i dokładnie wymieszać. Schłodzić w lodówce na 2 godziny przed podaniem.
       
       
      coleslaw
       
       
       
       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 października 2012 21:09
    • Chlebek z cukinią i ananasem

      chlebek z cukinią

       Po dłuższej przerwie w blogowaniu powracam z tym oto chlebkiem, który mam nadzieję uda się Wam jeszcze zrobić. Trochę późno wyskakuję z tą cukinią, ale u mnie w ogrodzie dopiero teraz się pojawiła, a raczej dopiero teraz udało mi się ją wyhodować... Długa historia... Jeżeli nie macie już swojej, zawsze można kupić. Ja nareszcie cieszę się swoją :)

      Chlebek na słodko do herbatki, kawy, mleka i czego tam jeszcze lubicie. Można zabrać do pracy i "wyłączyć się" na chwilę przy zapachu cynamonu i wanilii, kiedy to za oknem już jesień na całego :) Bogactwo smaków, jakim będziecie się delektować, gwarantuje dobry humor na resztę dnia :) Przekonajcie się sami ;)

      Smacznego!

       

      Składniki:
       
      3 szkl. mąki pszennej
      2 łyżeczki sody oczyszczonej
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 łyżeczka soli
      2 łyżeczki cynamonu
      3/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
      3 jajka
      1 i 3/4 szkl. cukru (można mniej)
      1 szkl. oliwy z oliwek
      2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
      2-3 szkl. cukinii, startej na grubych oczkach
      1 puszka ananasa, odcedzonego i zmiażdżonego
      1 szkl. posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)
      1 szkl. rodzynek (opcjonalnie)

       
      Wykonanie:
       
      Do miski wsypać mąkę i dodać sodę, proszek do pieczenia, sól, cynamon i gałkę muszkatołową. Wszystko dokładnie wymieszać.

      W oddzielnej misce ubić jajka (ok. 1 min.). Dodać cukier i ubijać kolejną minutę. Następnie dodać oliwę, ekstrakt waniliowy i ubijać do uzyskania konsystencji gęstej piany. Przy użyciu łyżki, wmieszać startą cukinię i ananasa. Dodawać stopniowo mąkę z resztą składników, delikatnie mieszając. Na koniec dodać orzechy z rodzynkami i wymieszać.

      Ciasto przełożyć do dwóch natłuszczonych, lub wyłożonych papierem do pieczenia, keksówek i piec ok. 55 min. w temp. 175-180°C. Najlepiej pod koniec sprawdzić patyczkiem, czy się upiekło. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i pozostawić w keksówkach przez 10 minut. Następnie przełożyć na kratkę do całkowitego ostygnięcia. 
       
      U mnie trochę urozmaicenia, bo połowę zrobiłam w wersji muffinkowej, co mi dało 12 dużych muffinków. Jeżeli natomiast chodzi o keksówki, to polecam mniejsze o dł. 20 cm. Obie wersje można piec razem, z tym że muffinki należy wyjąć po 20-25 min.
       
       
      chlebek z cukinią
       
       
      chlebek z cukinią
       
       
      Źródło inspiracji: simplyrecipes.com
       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chlebek z cukinią i ananasem”
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 października 2012 20:59
  • poniedziałek, 18 czerwca 2012
    • Pieczeń wołowa z fetą

      pieczeń z fetą

      Kolejny pomysł na domowe mięsko do kanapek i nie tylko. Naprawdę nie wiele czasu potrzeba na to, żeby zjeść coś dobrego i z wiadomych nam składników. Przygotowanie takiej pieczeni nie zajmie więcej niż 5 minut - nie żartuję! Dochodzi oczywiście pieczenie, ale nie musimy przecież stać przy piekarniku ;) Moja tutejsza propozycja zawiera mięso wołowe, ale równie dobrze można użyć innego rodzaju lub mięso mieszane. Smak przypomina kotlety mielone, ale konsystencja jest bardziej zwarta. Unikamy przy tym także niezdrowego smażenia i pozbywamy się nadmiaru tłuszczu zawartego w mięsie, który wytopi się podczas pieczenia :) Czy potrzeba większej zachęty? Może dodatek fety, dla jej miłośników :) Tę jednak można pominąć. Życzę smacznego :)

       

      Składniki:

      1 bułka, namoczona w ciepłym mleku i odciśnięta
      ok. 700-800g mięsa mielonego
      200g sera feta, pokrojonego w kostkę
      sól, pieprz do smaku
      papryka ostra, zioła (u mnie tymianek)
      ewentualnie przyprawy wg gustu

       
      Wykonanie:

      Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w misce. Ja fetę łączę z mięsem. Można ją jednak umieścić w środku pieczeni (połowę mięsa wyłożyć do formy, na to ser i resztę mięsa na wierzch). Mnie bardziej odpowiada wersja mieszania, bo smaki doskonale się przenikają. Druga wersja natomiast zdecydowanie zyskuje na walorach wizualnych ;)

      Keksówkę wysmarować cienką warstwą oleju i włożyć do niej masę mięsną.

      Piec ok. 40 min. w temp. 200°C.
       
       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 czerwca 2012 13:18
  • piątek, 08 czerwca 2012
    • Małe murzynki

      małe murzynki

       

      Nazwa mało poprawna politycznie, to prawda ;-) Pomysł jednak narodził się w oparciu o znany pewnie każdemu "Murzynek" :) Mam do niego sentyment, bo to pierwsze ciasto jakie upiekłam samodzielnie będąc niespełna 10-cio letnią dziewczynką. Prawie samodzielnie, bo pod czujnym okiem babci, której zawdzięczam ten przepis :) Nigdy go nie modyfikowałam, bo zawsze się sprawdza, toteż postanowiłam go wykorzystać do babeczek. Pysznie czekoladowe ciasto murzynkowe urozmaiciłam kremem z bitej śmietany i borówkami, ale już mi się rodzą inne pomysły do wykorzystania w przyszłości ;)

      Moja porcja jest raczej spora, bo piekłam babeczki na przyjęcie. W przypadku podzielenia składników na pół, wyjdą 20-24 sztuki, czyli na dwie formy muffinkowe.

       

      Skladniki na ok. 40 babeczek:

      1 masło
      1 i 1/2 szkl. cukru
      6 łyżek wody
      3 łyżki kakao
      5 jajek*
      2 szkl. mąki
      3 łyżeczki proszku do pieczenia

       
      Wykonanie:

      Wszystkie składniki oprócz jajek i mąki podgrzewać na średnim ogniu ciągle mieszając. Doprowadzić do wrzenia i zdjąć z ognia. Przesudzić lekko, dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i jajka. Miksować 2-3 min.
       
      Do formy na muffinki włożyć papilotki i każdą z nich napełnić do połowy masą. Piec w temp. 180-190°C przez ok. 15-20 min. Najlepiej w trakcie pieczenia sprawdzić ciasto patyczkiem.
       
       
      * W przypadku wykorzystania przepisu do tradycyjnego "Murzynka" należy odlać jedną szklankę po zagotowaniu, którą wykorzystamy jako polewę. Do reszty natomiast dodajemy 4 jajka i 1 i 1/2 szkl. mąki. Można to również uczynić w przypadku babeczek, jeżeli nie dekorujemy ich w żaden inny sposób.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      piątek, 08 czerwca 2012 15:23
    • Pasztet z wątróbek bez pieczenia

      pasztet z wątróbek

       

      pasztet z wątróbek

      Od czasu do czasu mam ochotę na coś "wątrobowego" ;) Taki pasztet to świetne i błyskawiczne rozwiązanie. No, prawie błyskawiczne, ponieważ trzeba trochę odczekać aż stężeje. Poza tym, nie wymaga sporego nakładu pracy i co najważniejsze - pieczenia!!! Co więcej, ma bardzo intensywny smak. Jest to wątróbka niemalże w stuprocentowej postaci, a więc dla tych, którzy naprawdę ją lubią. Mnie osobiście bardzo odpowiada, ale mój mąż już się krzywi... ;) Konsystencja po stężeniu kremowa, nadająca się do smarowania. Polecam!

       

      Składniki:
       
      500g wątróbek (najlepiej drobiowych)
      mleko
      1 duża cebula, pokrojona w kostkę
      100g masła w temp. pokojowej
      1 płaska łyżka suszonego tymianku
      1 duży ząbek czosnku (można więcej), posiekanego
      sól, pieprz
      1 łyżka koniaku lub brandy
      ok. 30g roztopionego masła
      natka pietruszki do posypania

       
      Wykonanie:

      Wątróbkę zalać mlekiem i odstawić na conajmniej 30 min. Odcedzić i przepłukać wodą. Usunąć wszelkie żyłki, twarde części i pokroić na mniejsze kawałki (w przypadku wątróbki wieprzowej lub wołowej).

      Cebulę podsmażyć na złoty kolor na części masła. Dodać czosnek, tymianek i smażyć ok. 2min. ciągle mieszając. Dodać wątróbkę, wymieszać i smażyć chwilę bez przykrycia. Następnie przykryć i smażyć na wolnym ogniu, aż wątróbka będzie miękka.

      Przestudzić lekko i zmiksować w malakserze lub blenderem z pozostałym masłem, solą, pieprzem i koniakiem. Warto skosztować w trakcie miksowania i ewentualnie doprawić. Konsystencja powinna być kremowa, ale dosyć luźna. Jeżeli podczas smażenia nie powstało dużo płynu, można dodać bulionu. Zbyt zwarta konsystencja może zniszczyć blender!

      Przełożyć do naczynia, lub kilku mniejszych naczyń i wygładzić wierzch. Polać roztopionym masłem i posypać natką pietruszki. Wstawić na noc do lodówki do stężenia.
       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      piątek, 08 czerwca 2012 13:44
  • poniedziałek, 04 czerwca 2012
    • Sałatka z kurczaka na ostro

      sałatka z kurczaka na ostro

       

      Wspaniała sałatka na upalne dni, aczkolwiek z ostrym kopniakiem dla smakoszy pikanterii ;) Dodatek przyprawy Cajun nadaje  jej specyficznego smaku. Jeżeli jej nie posiadacie, możecie ją sporządzić sami (przepis poniżej). Na pewno wykorzystacie ją też w innych potrawach.

      Sałatkę przygotowuje się dosyć szybko. Czas gotowania piersi wystarcza na przygotowanie reszty. Potem tylko połączenie wszystkich składników i chłodzienie. Podać możemy w dowolny sposób. Nadaje się również na wkład do kanapek. Polecam i życzę smacznego :)


      Składniki:

      500g piersi z kurczaka
      sól
      1/2 szkl. majonezu
      2 łyżki musztardy
      1 łyżka octu jabłkowego
      2 łyżeczki papryki w proszku
      1 łyżeczka przyprawy Cajun lub Creole
      1 łyżeczka chrzanu
      2 jajka, ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę
      1/2 szkl. pokrojonego selera naciowego
      1/2 szkl. pokrojonej zielonej papryki
      1/4 szkl. czerwonej cebuli, pokrojonej w kostkę
      tabasco lub inny pikantny sos

       
      Wykonanie:

      Na gotującą osoloną wodę wrzucić kurczaka i gotować pod przykryciem ok. 7 min.

      W międzyczasie, w dużej misce wymieszać majonez, musztardę, ocet, paprykę w proszku, Cajun i chrzan. Dodać jajka, warzywa i wymieszać.

      Kurczaka odcedzić, ostudzić lekko i pokroić w kostkę. Dodać do miski, przyprawić solą i pikantnym sosem. Wymieszać i schłodzić w lodówce przed podaniem.

      Podanie dowolne, np. z pieczywem na liściu sałaty. U mnie z kuskusem.

      Źródło inspiracji: simplyrecipes.com


      Przyprawa "Cajun"

       
      W moździerzu wymieszać poniższe składniki:
       
      4 łyżeczki soli
      5 łyżeczek pieprzu cayenne
      3 łyżeczki pieprzu czarnego
      3 łyżeczki sproszkowanej cebuli
      3 łyżeczki sproszkowanego czosnku
      3 łyżeczki chili
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka bazylii
      1 łyżeczka sproszkowanego liścia laurowego
        
       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 czerwca 2012 14:39
  • czwartek, 31 maja 2012
    • Papryka nadziewana

      papryka nadziewana

       

      papryka nadziewana

       

      Zostało mi sporo ryżu z poprzedniego dnia, który zreanimowałam w takiej oto postaci ;) Uwielbiamy nadziewane warzywa i już czekamy z niecierpliwością na pierwsze cukinie :)

      Farsz i samo przygotowanie jest bardzo proste. Na pewno nie przepracujecie się przy tym w kuchni, a więc idealne rozwiązanie na leniwe i upalne dni :) Smak również powinien zadowolić każdego lub prawie każdego ;)

       

      Składniki:
       
      6 papryk
      1 duża cebula, pokrojona w kostkę
      ok. 500g mięsa mielonego (dowolny rodzaj)
      oliwa do smażenia
      ok. 2 szkl. ugotowanego ryżu
      ok. 1l bulionu
      dowolne, ulubione zioła (zależy też od rodzaju mięsa)
      natka pietruszki
      sól, pieprz
      ok. 100g sera żółtego, startego na tarce

       
      Wykonanie:

      Paprykę umyć, odciąć górę i usunąć gniazda nasienne.

      Na patelni podsmażyć cebulę, dodać mięso i smażyć do momentu, kiedy mięso utraci różowy kolor. Podczas smażenia ciągle mieszać, rozbijając grudki. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać natkę, zioła, ryż i wszystko dokładnie wymieszać.

      Napełnić paprykę farszem i układać w naczyniu żaroodpornym. Można przyciąć odrobinę spód papryki, aby lepiej się trzymała. Wokół papryki wylać bulion, tak aby jej nie zakrywał. Można również wlać odrobinę bulionu do farszu. Egzamin zdaje też i sama woda wokół papryki, ale bulion znacznie wzbogaca jej smak.

      Piec pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 210°C. Czas pieczenia zależy od piekarnika, jak również od tego, czy wolimy paprykę twardą, czy bardziej miękką. U mnie zajęło to 40 min. i papryka była średnio-twarda. Najlepiej sprawdzić nożem w trakcie pieczenia. 

      Na 5 min. przed końcem pieczenia zdjąć pokrywę i posypać żółtym serem. Można również ser dodać do farszu przed pieczeniem.

       
      Smacznego!

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      maggiel32
      Czas publikacji:
      czwartek, 31 maja 2012 12:08

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

  • Dzismamochotena.blox.pl

  • Gotowaniecieszy.blox.pl

  • Http://bronislawa70.blox.pl

  • Mojewypieki.blox.pl

  • Słodkapasja.blox.pl

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa